Odkrycie naukowcow pobudzilo wyobraznie i przypomnialo zapomniane znaczenie imienia biblijnego pierwszego czlowieka, "Adama". W hebrajskim brzmialo ono "Adom", co oznaczalo pierwotnie - "mezczyzne (przybylego) z czerwonej ziemi".
Odzyly tez hipotezy naukowcow, ktorzy juz wczesniej sugerowali, ze nasz uklad sloneczny musial kiedys stracic jedna planete. Jej wspomnienie przetrwalo w mitologii greckiej. Chodzilo o Faetona, syna boga Slonca Heliosa i Klimeny. Uzyskal on od ojca pozwolenie na prowadzenie przez jeden dzien slonecznego rydwanu po niebie. Woz kierowany niewprawna reka zblizyl sie do Ziemi, wzniecajac pozoge. Od zaru zaczely parowac oceany, a wywolany kataklizm przyniosl wiele zniszczen. Rozgniewany Helios wtracil Faetona do rzeki Eridanos, ktora duszom zmarlych wskazywala droge do swiata podziemnego.
0 Responses to Nieszczescie Faetona